„Towiańczycy, królowie chmur”

Jolanta Janiczak, Towiańczycy, królowie chmur
Narodowy Stary Teatr w Krakowie, premiera 14/03/2014

reżyseria – Wiktor Rubin
dramaturgia – Jolanta Janiczak
opracowanie muzyczne – Wiktor Rubin
scenografia, video, światła – Mirek Kaczmarek
kostiumy – Bracia
choreografia – Cezary Tomaszewski

obsada:

Adam Mickiewicz - Roman Gancarczyk
Andrzej Towiański - Krzysztof Zarzecki
Celina Mickiewicz - Katarzyna Krzanowska
Konrad - Michał Majnicz
Ksawera Deybel - Ewa Kaim
Ram Gerszon - Juliusz Chrząstowski
Seweryn Goszczyński - Zygmunt Józefczak
Władysław Mickiewicz - Bogdan Brzyski
Karolina Towiańska – Marta Ścisłowicz (gościnnie)

Spektakl „Towiańczycy, królowie chmur” opowiada o bardzo burzliwym momencie w dziejach Wielkiej Emigracji, a konkretnie dotyczy dnia 30 lipca 1841 roku, gdy na progu domu Adama Mickiewicza na ulicy Amsterdam 1 w Paryżu  pojawia się Andrzej Towiański. Towiański był twórcą Koła Sprawy Bożej, do którego należało wielu wybitnych polskich emigrantów: Adam Mickiewicz, Seweryn Goszczyński, Celina Szymanowska itd. W przedstawieniu pojawiają się także postaci Władysława Mickiewicza, Ksawery Deybel, Rama Gerszona oraz Konrada, który mierzy się z losami swoich poprzedników z „Dziadów” i „Wyzwolenia”.
Towiański jest postacią inspirującą, zupełnie nieuchwytną, wymyka się opisom. Może był manipulantem, hochsztaplerem, może świętym, może jedno i drugie naraz. Może naprawdę chciał powołać system etyczny, który pochyla się nad ludzką biedą emocjonalną, duchową. Może ze słabości i błędów próbował budować wartość. Czy mu się udało? Czy jest komuś dzisiaj potrzebny taki „czarodziej”? Twórcy spektaklu odnajdują w postaci Towiańskiego kogoś, kto likwiduje czarno-białe oceny ludzi, ich doświadczeń, który rozsadza społeczne schematy, konwencje, kategorie normy, dobra i zła. Który w zachowaniach niegodnych, niemoralnych, słabych widzi raczej rozpacz i biedę ludzką niż zło. Dla którego najgorsze winy są najdotkliwszymi krzykami rozpaczy.

Przedstawienie to forma rozliczenia się ze sobą, ze swoim mitem, ze swoją historią osób związanych z Kołem Sprawy Bożej. Twórcy spektaklu próbują odpowiedzieć na pytanie, kim mogą być dla nas dziś ci ludzie, ile z ich myślenia, czucia, tworzenia zostaje w nas? Jak silnie żyją w nas romantyczne mity, których członkowie Wielkiej Emigracji byli poniekąd twórcami i dystrybutorami? Do czego dzisiaj służą idee romantyzmu? I najważniejsze pytanie – czy można spojrzeć na polski romantyzm inaczej, czy polski romantyzm może przestać być ideologiczną tarczą antyrakietową? Spektakl podejmuje wielokierunkową próbę zdemilitaryzowania takich pojęć jak naród, Bóg, ojczyzna, honor, które w romantyzmie rozstały uzbrojone i które rozpędzone biegną przez miliony ciał do dziś.

Jolanta Janiczak

Źródło: http://www.stary.pl/pl/spektakl/id/643

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>